Dziecko pomaga w domu?

Postawiłam znak zapytania, bo dla wielu to wcale nieoczywiste i ja to rozumiem. Obowiązki domowe dzieci – to jest oczywiste dla wielu rodziców. Zwracanie się z prośbą o pomoc do swojego dziecka, to jedna z najbardziej skutecznych technik, dzięki którym można przywrócić poczucie przynależności dziecka i bycia ważnym. Czujecie ważność? MAMA POPROSIŁA MNIE O POMOC. Oczywiście chodzi o pomoc w rzeczach użytecznych dla rodziny, grupy, klasy. Dzięki tej technice dzieci rozwijają swoje kompetencje, podnoszą poczucie swojej wartości. Uczą się też współpracy i przygotowują się do przejęcia części obowiązków domowych. Wymarzona sprawa dla zagonionych rodziców. Pod warunkiem, że rodzic je o to poprosi. …

Osobiście nie łatwo mi prosić kogokolwiek o cokolwiek. No ale cóż, raz kozie śmierć.
W związku z tym, że sytuacja w naszej rodzinie się zmieniła, bo wróciłam po kilku latach do pracy, odbyłam niezwykle poważną rozmowę z moją 9 latką.
JA: Wiesz Ola, nie daję rady ostatnio ze wszystkim w domu.
OLA: Czemu mamo?
JA: No bo widzisz, spotykam się teraz z rodzicami, rozmawiam z nimi o Pozytywnej Dyscyplinie. To super sprawa. Ale częściej wychodzę z domu, muszę też poświęcić czas na to, żeby się przygotować do takich spotkań, tak jak ty do szkoły.
OLA: Naprawdę?
JA: Serio. A jak myślisz Ola, ilość ubrań do prania i prasowania zmniejszyła nam się może?
OLA: No…nie, David ciągle coś brudzi.
JA: Wszyscy brudzimy. To może jest mniej do zmywania?
OLA: Chyba też nie, a czemu pytasz?
JA: No bo widzisz, wszystko trzeba zrobić to samo, co wcześniej, może nawet więcej, a ja mam mniej czasu na to. Ola ostatnio nie daję rady sama. Potrzebuję twojej pomocy.
OLA: Mamo, ale teraz jest szkoła, zadania, wiesz….
JA: Też masz swoje obowiązki, do niczego Cię nie zmuszę, i potrzebuję Twojej pomocy.
OLA: Dobra mamo, damy radę..

Tak oto, moje dziecko zdecydowało się pomóc przy śmiertelnie nudnych pracach domowych. Rozmawialiśmy o podziale obowiązków jeszcze, ale o tym, to w innym wpisie.

A Ty o co poprosiłeś ostatnio swoje dziecko i kiedy?